Od czasu, gdy jestem szczęśliwym posiadaczem ipoda fascynuje się e-bookami i audiobookami. Z mozołem przeglądam sieć w poszukiwaniu nowości i muszę stwierdzić, że jest w tej materii jeszcze dużo do zrobienia. Poza jednym wyróżniającym się serwisem, jakim są Złote Myśli na rynku jest bardzo sennie.
Złote Myśli oferują bardzo szeroką ofertę dobrze przygotowanych e-booków szczególnie z kategorii rozwoju osobistego, psychologii i biznesu. Jeśli chcesz się dowiedzieć jak obudzić w sobie olbrzyma, zgarnąć fortunę, albo zostać milionerem podczas snu to polecam odwiedzenie tej strony:-). Duża część książek dostępna jest w wersji drukowanej, PDF, audio do ściągnięcia ze strony i audio CD. Taki podział oferty daje klientowi możliwość dopasowania formy wydania do swoich potrzeb. Jeśli chcesz ściągnąć audiobooka na ipoda to możesz wybrać ściągniecie plików z serwera i trochę zaoszczędzić. Jeśli planujesz zrobić komuś prezent to wersja CD będzie w sam raz.
Podczas surfowania trafiłem też na serwis, który powiem szczerze, troszkę mnie zasmucił. Dlaczego? Bo koncepcja serwisu jest bardzo ciekawa. Nazwa (bookini.pl), logo i domena wspaniale oddają treść serwisu i łatwo wpadają w ucho. A jednak coś nie działa. Mam wrażenie, że coś nie zaskoczyło w tym serwisie. Zaglądam tam od jakiegoś czasu z nadzieją, że pojawią się jakieś nowe publikacje, artykuły, innowacyjne funkcjonalności, ale niestety nic takiego nie ma miejsca, a szkoda, bo temat i ogólna koncepcja serwisu bardzo ciekawe.
Serwis bookini.pl został stworzony z myślą o internautach, którzy chcą dzielić się swoją twórczością z innymi. Każdy autor ma możliwość umieszczenia swojego opowiadania w serwisie tak, aby był dostępny dla innych użytkowników. Serwis daje możliwość konwersji plików do formatu akceptowanego przez telefony komórkowe, dzięki czemu mamy możliwość czytania opowiadań na komórce. Prawda, że brzmi ciekawie?
Miejmy nadzieje, że serwis jednak będzie się rozwijał i będziemy jeszcze świadkami rozkwitu bookini.pl.